400 pracowników etatowych szpitala czeka na zaległe wypłaty grudniowe, a ponad sto osób na tzw. kontraktach (w tym lekarze) - na wynagrodzenia listopadowe i grudniowe. W sumie chodzi o ponad 1,2 mln złotych. Pod koniec roku zablokował je komornik na poczet egzekucji wielomilionowego długu publicznego zoz-u w Śremie.
Związkowcy przyznają, że komornik miał do tego prawo. Tłumaczą, że szpital od początku tego roku jest spółką, a komornik ile mógł, tyle próbował odzyskać z likwidowanego publicznego zoz-u. Związkowcy żądają od władz powiatu wyjaśnienia sprawy. Starosta śremski Piotr Ruta rozmawiał z komornikiem i zapewnia, że ten jest skłonny zwolnić pieniądze na zaległe wypłaty, ale ostateczna decyzja należy do NFZ-u. Rzeczniczka Narodowego Funduszu w Poznaniu na razie sprawy nie zna - obiecała wypowiedzieć się we wtorek.