Prawica protestowała, Razem odpowiadało. Polityczny spór na placu Kolegiackim
Tak zwaną nową szkołę zamknięto 18 maja w trybie natychmiastowym, a dzieci przeniesiono do pozostałych budynków. Nauczyciel Jacek Woroch podkreśla, że dzięki ludzkiej solidarności udaje się bez problemu znosić niedogodności szkolnego "stanu wyjątkowego".
Było trudno, ciężko, ale jak ludzie są pozytywnie i rodzice i nauczyciele nastawieni, to daliśmy radę. W czasie wakacji została ładnie wyremontowana "biała szkoła", ta historyczna szkoła, która odzyskała drugą młodość. Jest fajna, jest przytulna, jest przyjemna. Jest ciasno ale dajemy radę.
- przyznaje nauczyciel.
Decyzja o odbudowie szkoły zapadła kilka miesięcy temu. Gmina dostanie na to z MSWiA od 8 do 11 milionów złotych. Mieszkańcy Dolska cieszą się z remontu szkoły, ale nie mogą zrozumieć jak można było doprowadzić do takiego zagrożenia. Już w 2002 roku w ekspertyzie budowlanej napisano, że szkole grozi zawalenie.
Jest to generalnie skrajna nieodpowiedzialność ówczesnych władz, bo uważam, że jakiekolwiek zagrożenie dla konstrukcji budynku jeszcze tym bardziej budynku publicznego, w którym uczą się dzieci powinno być jak najszybciej rozwiązane.
- dodaje Woroch.
Gmina czeka teraz na podpisanie umowy z wojewodą, za pośrednictwem którego zostaną przekazane środki. Remont trzeba zrobić do końca roku, by pieniądze nie przepadły. Od stycznia wybudowana pod koniec lat 90-tych szkoła powinna się na nowo zaludnić.
CZYTAJ: Miliony na Dzień Dziecka. Pójdą na remont szkoły, której grozi katastrofa