"Będziemy o tym rozmawiać" - zapowiedział w popołudniowej rozmowie Radia Poznań prezydencki minister Marcin Przydacz.
Dynamika polityczna wewnątrz państwa węgierskiego jest dzisiaj taka, że najpewniej władze nie zdecydowały jeszcze, kto i w jakiej formule będzie reprezentował państwo na tych uroczystościach.
- mówi Przydacz.
Czerwiec '56 był jedną z przyczyn wybuchu powstania na Węgrzech w październiku tego samego roku. Poznaniacy wysyłali wówczas do Budapesztu transporty z pomocą humanitarną. W 2016 roku gościem uroczystości rocznicowych był u nas ówczesny prezydent Węgier, János Áder. Tym razem obecność w Poznaniu zapowiedzieli prezydenci Litwy, Łotwy i Estonii.
CZYTAJ: Głowy państw spotkają się w Poznaniu. Uczczą rocznicę Czerwca ’56