Dotychczas gospodarzem spotkania był mistrz kraju. W poprzednim sezonie starcie Kolejorza z Legią Warszawa (ówczesnym zdobywcą Pucharu Polski) przyciągnęło na trybuny Enea Stadiony ponad 40 tysięcy kibiców.
Przedstawiciele Kolejorza nie chcą oficjalnie komentować tej sprawy. Nie jest jednak tajemnicą, że to właśnie Lech najbardziej straciłby na takiej decyzji.
Po pierwsze klub pozbawiony zostałby wpływów z biletów, a sami kibice musieliby jechać na mecz do Wrocławia, gdzie nie są mile widziani przez fanów Śląska. Zresztą podobnie jak kibice Górnika Zabrze, który będzie tegorocznym rywalem Poznaniaków w starciu o to trofeum.
Lech Poznań w swojej historii sześciokrotnie zdobywał Superpuchar Polski, po raz ostatni w 2016 roku.