1 września nauczyciele protestowali przed Kancelarią Premiera. Oświatowe związki zawodowe od lat bezskutecznie domagają się powiązania wynagrodzeń z przeciętną płacą w gospodarce.
Prezes Kowazan uważa, że mimo wszystko do strajku nie dojdzie.
Strajk, to myślę, że jest ostatecznością, bo mamy doświadczenia z 2019 roku. I nauczyciele do dzisiaj są "poobijani", mówiąc kolokwialnie, po tym strajku. Może finansowo też stracili, ale bardziej chodzi o takie psychiczne odczucia, że tak zostaliśmy potraktowani przez ówcześnie rządzących
- zaznacza.
O możliwym strajku podczas przyszłorocznych matur mówił wcześniej prezes małopolskiego okręgu ZNP Arkadiusz Boroń. Informacje zdementowała rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis.
W Wielkopolsce ZNP planuje rozwijać akcje informującą o postulatach płacowych pracowników oświaty. W planach jest też spotkanie z wielkopolskimi posłami.
Od ponad dwóch lat czeka na rozpatrzenie przez Sejm obywatelski projekt ustawy podnoszącej płace w oświacie.
Całość rozmowy z prezes Kowzan w sobotę w audycji Skazani na dialog jutro o godzinie 6.30 (rano).