To niewątpliwie największa awaria kanalizacyjna w dziejach Poznania. Naprawa, wymiana i czyszczenie rur pod Starym Miastem pochłonęło już ponad 2 miliony złotych. Prace Aquanetu zostały przerwane latem, żeby restauratorzy mogli wystawić ogródki piwne. Teraz, po zakończeniu sezonu, prace ziemne mogą być kontynuowane. Do grudnia powinny się zakończyć, ale jak pokazuje historia tej awarii, jeszcze wszystko może się wydarzyć.
Przypomnijmy, że usuwanie betonu z rur miało zakończyć się już w lipcu, ale podczas remontu okazało się, że zalane są kolejne metry instalacji. Ostatni etap prac ma kosztować jeszcze 250 tys. zł. Część kosztów opłacił już wykonawca Zamku Królewskiego na Górze Przemysła. Ostateczne rozliczenia będą znane po zakończeniu prac.