W uroczystym pochówku wziął udział m.in. przedstawiciel Ambasady Federacji Rosyjskiej, Wiaczesław Połowinkin.
Julian Wierzbowski z "Witezi", wchodzącej w skład Stowarzyszenia "Patriota" twierdzi, że zapomnianych mogił żołnierzy radzieckich i polskich na terenie północnej Wielkopolski i Pomorza jest jeszcze wiele. Członkowie Stowarzyszenie będą kontynuować poszukiwania i przenosić żołnierskie szczątki na pilski cmentarz wojenny. Spoczywa na nim prawie półtora tysiąca żołnierzy polskich i radzieckich.