Można rozgrywać mecze rangi olimpijskiej. Stadion w nowej odsłonie
Rywalizacja odbywa się w dwóch konkurencjach: sztafecie 7x50 metrów i w tzw. bojówce.
- Liczy się sprawność fizyczna i tempo. Bardziej wymagająca jest bojówka – mówi prezes Zarządu Oddziału Powiatowego OSP w Pile Sławomir Królak.
Bojówka jest to stanowisko wodne przy zbiorniku. Rota pierwsza - strącenie, załamanie tarczy, rota druga - strącenie puszek. Trzeba złączyć dwa węże ssawne, rozwinąć linię główną, dwa odcinki 75 i później pierwsza rota, druga rota ma za zadanie strącenie puszki na pierwszej i na drugiej rocie
- wyjaśnia Sławomir Królak.
Celem zawodów jest ćwiczenie do tego, żeby później uczestniczyć w akcjach ratunkowo-gaśniczych, żeby być lepiej przygotowanym wtedy, kiedy trzeba. Czy sztafeta jest bardzo wymagająca? Zależy dla kogo. Jak ktoś startuje już od wielu lat, to ma to raczej we krwi
– dodaje Kamila Kolas z OSP Luchowo.
Stawką rywalizacji jest awans do finału, który w przyszłym roku odbędzie się w Gnieźnie.