Kolorowy marsz przeszedł przez Konin. Wspólne świętowanie
Zastępca dyrektora Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji Robert Karolkiewicz mówi, że trzy lata temu otwarto pierwszy kortów.
Był wynajęty od rana do wieczora i zapadła decyzja, że postawimy dla mieszkańców trzy dodatkowe korty do padla, który się w Poznaniu bardzo rozwija. Gra się podobnie jak w tenisa ziemnego. Piłka jest bardzo podobna, ale jest lżejsza i ma mniejsze ciśnienie. Jest o tyle prościej, że serwuje się z dołu, po koźle
- wyjaśnia Karolkiewicz.
Kort jest otoczony klatką ze ściankami. Budowa kosztowała prawie milion złotych.
Korty są czynne codziennie. W ciągu dnia za wynajem trzeba zapłacić 50 złotych za godzinę, a popołudniami i w weekendy 70 złotych.