Według śledczych 45-letni były prezes fabryki i 37-letnia dyrektor podpisali wiele nieuzasadnionych ekonomicznie i niekorzystnych finansowo umów, które spowodowały szkodę w majątku spółki sięgającą 7 mln zł. Do wszczęcia śledztwa doszło w styczniu 2006 r. w oparciu o wyniki działań Urzędu Kontroli Skarbowej.
Prokuratorzy wspierali się opiniami biegłych z zakresu rachunkowości, księgowości i finansów a także oceny działalności podmiotów gospodarczych. Śledztwo było prowadzone wspólnie z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z dokonanych ustaleń wynika, że oskarżeni poddali fabrykę pod całkowitą zależność od innej spółki meblowej w Wielkopolsce, a wyprowadzone pieniądze doprowadziły ostatecznie do upadłości jarocińskiego zakładu. Oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia.