W ubiegłym tygodniu prezydent Poznania odwołał swojego zastępcę Mariusza Wiśniewskiego, ale Anna Sokolnicka-Elzanowska przekonuje, że jej stowarzyszenie o odwołaniu Jacka Jaśkowiaka myślało już wcześniej.
Te głosy podnoszą się od dłuższego czasu, a w tej chwili myślę, że Poznaniacy zdali sobie sprawę jak w bardzo skorumpowanym mieście żyją. A ci, którzy się wcześniej nie interesowali, zobaczyli również niezadowolenie części członków Koalicji Obywatelskiej, czego wcześniej nie widzieli
- mówi Sokolnicka-Elzanowska.
Anna Sokolnicka-Elzanowska wskazuje na przypadek korupcji w Zarządzie Dróg Miejskich czy sprawę przyznawania koncesji na alkohol. Jej zdaniem, w ostatnich wyborach Poznaniacy głosowali ze strachu przed inną opcją polityczną niż za Jackiem Jaśkowiakiem. Niespełna dwa lata temu konkurentem Jacka Jaśkowiaka z Koalicji Obywatelskiej był polityk Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Czerwiński.
Do zwołania referendum trzeba zebrać podpisy 10 procent mieszkańców uprawnionych do głosowania, czyli inicjatywę musiałoby poprzeć co najmniej 38 tysięcy osób.