Dla Poznania, Konina oraz powiatów północnej i centralnej części województwa wydano ostrzeżenie drugiego stopnia w trzystopniowej skali, a dla pozostałych części regionu pierwszego stopnia.
Do mieszkańców wysłano też alert RCB. Służby radzą, by w miarę możliwości zostać w domu i ograniczyć podróże.
W Poznaniu chodniki zamieniły się w lodowiska.
Bardzo się ślisko zrobiło, trzeba ostrożnie stawiać kroki - drobne i małe. Zaczęło coś padać i zrobiło się bardzo niebezpiecznie. Trzeba bardzo uważać. Ale już syn do nas dzwonił, że jest bardzo ślisko, a my właśnie samochodem ruszamy, ale najpierw pomalutku musimy do niego dojść
- mówili Poznaniacy.
Główne trasy w Poznaniu już wcześniej zostały posypane i warunki na drogach dla samochodów nie są tak złe jak w przypadku chodników. Gorzej jest na ulicach osiedlowych czy parkingach.
Ostrzeżenie dotyczące stolicy Wielkopolski oraz północnej części regionu jest ważne do jutra do godziny 10.00, a to oznacza, że trudne warunki mogą być również rano w trakcie porannego szczytu komunikacyjnego.