"Byliśmy po prostu pośmiewiskiem na całą Polskę" - mówi posłanka opuszczająca Polskę 2050
Zainteresowanie projektem jest duże. W tej chwili z takiej pomocy w miejscu zamieszkania korzysta 83 mieszkańców.
"Opiekuje się nimi nieco mniejsza liczba sąsiadów" - mówi rzecznik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Bogna Kisiel.
Osoby, które korzystają z takich usług podkreślają, że mają kogoś blisko, kogo darzą zaufaniem, z którym mają wspólne tematy do rozmów, a z drugiej strony sam fakt, że takie symboliczne wynagrodzenie pobiera ta druga osoba, to łatwiej jest im prosić o pewne rzeczy
- wyjaśnia Bogna Kisiel.
Sąsiad - opiekun ugotuje też obiad, posprząta mieszkanie czy wyjdzie z podopiecznym na spacer. W tej chwili w programie są osoby, które opiekują się np. trójką sąsiadów.
Osoby, które chciałyby skorzystać z takiej formy wsparcia albo zostać sąsiedzkim opiekunem, powinny się zgłosić do - najbliższej miejsca zamieszkania - filii MOPR-u.
Projekt jest finansowany ze środków unijnych. Opiekunowie są wynagradzani za każdą godzinę pracy z podopiecznymi. Dla osób korzystających pomoc jest bezpłatna.