Jak tłumaczyła parlamentarzystka, powodem odejścia części polityków były wewnętrzne spory w partii.
Byliśmy po prostu pośmiewiskiem na całą Polskę. Powiedzmy to sobie szczerze. Ja dostawałam bardzo wiele informacji, że nie na taką politykę się umawialiśmy, to nie jest nowa jakość. My próbowaliśmy rozwiązywać wszystkie problemy wewnątrz ugrupowania i klubu, ale zderzaliśmy się ze ścianą
- dodaje parlamentarzystka.
Posłanka Barbara Oliwiecka podkreśliła, że wewnątrz Polski 2050 nie było dialogu. Zwróciła także uwagę na fakt, że w ostatnim czasie przewodniczący klubu nie zwoływał posiedzeń wbrew regulaminowi.
Jak wyjaśniła parlamentarzystka, politycy dołączający do klubu Centrum założą stowarzyszenie.
Bardzo bym chciała, żeby powstała partia Centrum
- powiedziała posłanka. Według niej, na polskiej scenie politycznej jest miejsce dla mniejszych ugrupowań.