"Przez pierwsze dwa tygodnie wakacji inspektorzy w całym regionie weszli do prawie 270 miejsc, w których wypoczywały dzieci i młodzież" - mówi rzeczniczka wielkopolskiego sanepidu Wiesława Kostuj.
To były między innymi obiekty hotelowe, obiekty okazjonalne przygotowane do wypoczynku dzieci i młodzieży, obozy pod namiotami, jak również półkolonie. Wypoczywało tam ponad 10 i pół tysiąca dzieci i nastolatków
- mówi Kostuj.
Inspektorzy podczas kontroli sprawdzają warunki, w jakich wypoczywają dzieci. Wchodzą do pokojów, łazienek, kuchni i stołówek. Sprawdzają też, czy uczestnicy mają zapewnioną opiekę medyczną oraz miejsce do uprawiania sportu i rekreacji.
Podczas dwutygodniowych kontroli nie odnotowano poważnych nieprawidłowości, ale inspektorzy nałożyli dwa mandaty za niewłaściwego przechowywanie produktów spożywczych. Na jednym turnusie doszło do zatrucia pokarmowego, ale przeprowadzona kontrola nie wykazała nieprawidłowości, jeśli chodzi o stan sanitarno-higieniczny.