Radna mówi o dysproporcjach i chce, by prezydent Poznania wyjaśnił sprawę.
Mają salę sensoryczną, mają salę kinową, mają salę świateł, mają grotę solną, a inne borykają się z remontem. Wszystkie dzieci są nasze i wszystkie powinny mieć jednakowe warunki
- mówi Owsianna.
Według nieoficjalnych informacji, do tej placówki ma chodzić dziecko jednego z poznańskich polityków.
Radna Halina Owsianna mówi, że przedszkole jest niemal wzorcowe.
To bardzo dobrze, że takie miejsca powstają. Problem polega na tym, że obok nich są przedszkola, które zmagają się z codziennymi problemami
- stwierdziła poznańska radna.