Pomogą dzieciom usłyszeć świat. Poznańska misja wyruszy do Kamerunu
Czytaj też: Utajnione zarobki w miejskich spółkach? Spór podczas obrad w Poznaniu
Decyzję o utajnieniu zaskarżył aktywista partii Razem Mateusz Jarczyński. Sąd częściowo przyznał mu rację. Tłumaczył, że choć utajniono posiedzenie w sprawie stanowiącej tajemnicę, to w rzeczywistości wyproszono publiczność z fragmentu, podczas którego omawiano też inne kwestie - w tym samą wysokość wynagrodzeń, o czym obywatele mają prawo wiedzieć.
Prawo chroni między innymi jawność premii dla prezesów miejskich spółek, ale zarządy nie muszą z tego korzystać. Pytanie do naszych władz samorządowych, czy w duchu wyjaśniania tej sprawy faktycznie nie powinny tego odtajnić, bo do tego mają prawo
- komentował po wyroku autor skargi.
Pełnomocnik rady miasta Bartosz Kirschke nie udzielił szerszego komentarza. Określił jedynie decyzję jako kompromisową.
Strony mogą teraz złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Decyzję w tej sprawie podejmą po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem.