Ten instrument, pierwotnie był używany bardziej praktycznie, dziś powoli zdobywa sale koncertowe - mówi Katarzyna Błażejewska ze szwajcarskiej ambasady.
To część dziedzictwa kulturowego Szwajcarów. Mimo, że kiedyś te rogi służyły bardzo praktycznie, bo pasterze się porozumiewali. Były to sygnały między jedna doliną a drugą. Teraz tylko cieszą nasze uszy i wchodzą nawet do sal koncertowych
- mówi Błażejewska.
Jak dodaje wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski - to ciekawe wydarzenie dla tych, którzy nie byli w Szwajcarii. Ten instrument kojarzy się z kulturą tego kraju.
Zespół przez weekend będzie grywał w Wielkopolsce, m.in. na poznańskim festiwalu. W sobotę o 16:00 muzycy zagrają w dworku w Koszutach. Występ przed operą zgromadził kilkudziesięciu słuchaczy.