Waloryzacja jest rzeczywiście najwyższa od wielu, wielu lat procentowo, a wartościowo chyba przynajmniej od 20 lat, bo wcześniej też była bardzo wysoka inflacja i trudno porównywać wartości bezwzględne
– powiedział Morawiecki.
"Chciałbym podkreślić, że nie tylko ta waloryzacja w cyklu całorocznym będzie przewyższająca koszty inflacji, ale jak doliczymy do tego i dodatek osłonowy, ale także i trzynastą, i czternastą emeryturę, to myślę, że można dodać słowo +znacznie+, będzie to znacznie wyższa waloryzacja" – dodał.
Pytany, skąd wzięło się zamieszanie z czternastą emeryturą, bo przedstawiciele rządu nie deklarowali jednoznacznie w ostatnim czasie, czy faktycznie zostanie przyznana, Morawiecki odpowiedział, że "nie ma żadnego zamieszania decyzyjnego".
Na stałe wprowadziliśmy element trzynastej emerytury, a w tym roku wprowadzamy kolejny rok czternaste emerytury. To jest decyzja podjęta przez minister Marlenę Maląg, przez rząd Prawa i Sprawiedliwości i nie widzę tutaj żadnego zamieszania. Widzę tylko korzyść, ogromną korzyść dla emerytów
- powiedział premier.