Szpital wydał ostrzeżenie przed zagrożeniami, jakie niesie nieumiejętne i nierozważne korzystanie ze sztucznych ogni.
Amputacje, urazy twarzy, urazy dłoni, utrata słuchu i utrata węchu – to lista obrażeń, do których najczęściej wyjeżdżamy z powodu fajerwerków. To urazy, które widziałem jako ratownik
– mówi Wojciech Kornaszewski.
Ratownik dodaje, że nierozważne używanie fajerwerków może zakończyć się kalectwem na całe życie.
Przed rokiem do szpitala trafił 14-latek z Wielenia, któremu petarda wybuchła w dłoniach. Z kolei kilka dni temu dwaj 14-latkowie zostali ranni po odpaleniu petard w domu w podpoznańskiej Rokietnicy. Trafili do poznańskich szpitali – jeden w stanie ciężkim z obrażeniami nóg, brzucha i rąk, drugi z lżejszymi urazami twarzy.