Odchudzanie zaczął w ostatnie wakacje i jak mówi, zrzucił jedną czwartą masy ciała.
Robiłem to na ostatnią chwilę, bo obiecałem, że schudnę do końca tej kadencji, to się udało, teraz mamy koniec kadencji. Na szczęście Prawo i Sprawiedliwość przedłużyło kadencję i udało mi się to pod koniec tej kadencji
- mówi radny.
Radny Koalicji Obywatelskiej przyznaje, że główną motywacją do odchudzenia były sprawy zdrowotne.
Wojciech Chudy zaczął stosować dietę, ale jak zaznacza, nie była ona bardzo restrykcyjna. Unika pszennego pieczywa, czy ciężkostrawnych posiłków. Zaczął też regularnie jeść i więcej się ruszać.
Podejrzewam, że wyborcę bardziej niż to jaką mam wagę interesuje, czy jestem dobrym radnym
- zaznacza radny i dodaje, że obietnica sprzed pięciu lat miała "nieco żartobliwą formę". Padła ona podczas ostatniej przed ciszą wyboczą konferencji poznańskich działaczy Nowoczesnej, którzy walczyli o wejście do rady miasta Poznania.