NA ANTENIE: BONJOUR, PARDON, MERCI/CELINE DION
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Radni chcą wyjaśnień ws. budowy Orlika. Sprawą zajmie się prokuratura

Publikacja: 28.07.2026 g.15:56  Aktualizacja: 29.07.2026 g.08:17 Bartłomiej Klupś
Leszno
Budowa Orlika w Dąbczu pod Lesznem trafiła do prokuratury. Zawiadomienie złożyli radni gminy Rydzyna Piotr Burda i Tomasz Szulc, wskazując na szereg wątpliwości związanych z realizacją inwestycji.
budowa dąbcze orlik - Bartłomiej Klupś
Fot. Bartłomiej Klupś

Spis treści:

    W czerwcu informowaliśmy o ujawnieniu podczas robót ziemnych pozostałości organicznych i korzeni zalegających w gruncie. Radni już wcześniej mieli informować władze gminy o możliwym problemie, jednak – jak twierdzi radny Tomasz Szulc – ich argumenty nie zostały wzięte pod uwagę.

    Widzimy wiele niejasności, wiele wątków do wyjaśnienia, które na poziomie radni – gmina są gdzieś nie do końca transparentne. Z tego względu postanowiliśmy zgłosić to do prokuratury, żeby prokuratura dogłębnie zbadała temat

    – powiedział radny Tomasz Szulc.

    Podkreślił, że gmina musiała zwiększyć środki na inwestycję o 350 tys. zł, a dodatkowe koszty wynikają z konieczności wywozu i wymiany gruntu po odkryciu pozostałości zalegających pod planowanym boiskiem.

    Szulc zaznacza, że nie jest przeciwny budowie Orlika, jednak uważa, że inwestycję można było zrealizować taniej, gdyby wcześniej przeprowadzono dokładniejsze badania terenu lub wybrano inną lokalizację.

    Dodajmy, że prace prowadzone są na działce, którą gmina przejęła od  Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, a na tym terenie planowane są kolejne inwestycje.

    Szef Prokuratury Rejonowej w Lesznie, prokurator Przemysław Grześkowiak, przekazał Radiu Poznań, że w sprawie prowadzone są obecnie czynności sprawdzające.

    Przypomnijmy, że w oświadczeniu wydanym w czerwcu burmistrz Rydzyny Kornel Malcherek wyjaśniał, iż podczas projektowania wykonano odwierty do głębokości dwóch metrów, a bez specjalistycznych badań geologicznych nie było możliwości wykrycia głębiej zalegających pozostałości. Zapowiedział również, że gmina będzie dochodzić odszkodowania od osób lub podmiotów odpowiedzialnych za ich nielegalne zakopanie.

    https://www.radiopoznan.fm/n/pULR9F
    KOMENTARZE 0