Poznań na podium Rowerowej Stolicy Polski. Rekordzista przejechał aż 6300 km
Dziś pozostałością po nim jest jeden barak, ale według ustaleń pracowników Muzeum Ziemi Czarnkowskiej mogło być ich siedem lub jeszcze więcej. Potwierdzają to badania georadarem prowadzone przez Pracownię Archeologiczną Alagierscy.
- Możemy już wskazać lokalizację drugiego baraku, ustaliliśmy też, że zachowały się fundamenty trzeciego, na którym postawiono blok mieszkalny – wyjaśnia archeolog z Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Romka Bartkowiak.
Skupiamy się na tym, żeby udokumentować historię powojenną Czarnkowa, bo wiedzieliśmy o tym wcześniej, że był tam obóz jeniecki, że w pobliżu był cmentarz ewangelicki, na którym byli pochowani również żołnierze niemieccy. Staramy się, żeby przywrócić pamięć o tym miejscu, być może w przyszłości wykonać tablicę informacyjno-edukacyjną wskazującą historię tego obozu
- mówi archeolog.
Prowadzone przez Muzeum Ziemi Czarnkowskiej badania mają na tym etapie charakter nieinwazyjny. Ich pełne wyniki będą znane jeszcze w tym roku.
W pierwszej fazie był to obóz jeniecki dla Polaków i według przekazów ustnych była tam szwalnia, która produkowała mundury dla żołnierzy niemieckich. Wraz z przegraną Niemców w II wojnie światowej miejsce to zostało przemianowane na obóz dla żołnierzy niemieckich i oni mieli wtedy wykonywać również pewne czynności na terenie Czarnkowa
– dodaje kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karolina Rążewska-Golik.