W szkole w podpoznańskich Owińskach, w gminie Czerwonak, uczy się 356 uczniów w 18 klasach, choć budynek ma tylko 12 sal lekcyjnych. Kolejni dyrektorzy od lat zwracają uwagę, że placówka jest za mała.
Nauczyciele, rodzice i uczniowie rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją wzywającą wójta do realizacji jego wyborczej obietnicy. Petycję poparło blisko 1200 osób. Podczas dzisiejszego spotkania z wójtem mieszkańcy przyszli z transparentami, by pokazać swoje niezadowolenie.
Dzieci mają zajęcia w salce fitness i w jadalni, bo brakuje miejsca
– mówił ojciec jednego z uczniów.
To pomieszczenie terapii pedagogicznej ma 5 m², logopedia ciut więcej. W takim pomieszczeniu zajęcia ma pięcioro dzieci i nauczyciel
– zaznaczyła dyrektorka Szkoły Podstawowej w Owińskach, Justyna Kurzawa.
Chcemy, aby pojawiły się pieniądze na rozpoczęcie budowy szkoły
– dodała przedstawicielka inicjatywy „Tak dla Rozbudowy Podstawówki w Owińskach”, Jolanta Chlebowska-Kasztelan.
Wójt Czerwonaka Marcin Wojtkowiak zapewnił, że nie rezygnuje z rozbudowy szkoły. Przypomniał, że samorząd ma już gotowy projekt i pozwolenie na budowę, jednak inwestycja ma kosztować około 20 milionów złotych. Zapowiedział, że jeśli rada gminy wyrazi zgodę, pieniądze mogą zostać uwzględnione w przyszłorocznym budżecie.
W czwartek będę widział się z radnymi i przedstawię im wszystkie możliwości, ale prawdą jest też, że mamy niż demograficzny i w perspektywie kilku lat tych dzieci będzie tutaj mniej.
Samodzielną większość w radzie gminy mają radni związani z komitetem wójta. W ostatnich latach popierali zaproponowane przez niego budżety, a sam Marcin Wojtkowiak bez problemu otrzymywał absolutorium.