"Na początek do mieszkańców trafi trzysta takich urządzeń" - mówi prezydent Gniezna Michał Powałowski.
150 czujek dymi i 150 czujek tlenku węgla. To są niewielkie urządzenia, ale znaczą wiele, bo mogą uratować ludzkie życie. Chcemy też promować odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. W sezonie grzewczym niestety dochodzi do zgonów związanych z zatruciem tlenkiem węgla
- dodaje prezydent.
Razem z urządzeniami mieszkańcy otrzymają informacje o ich prawidłowym montażu i użytkowaniu.