Zdaniem Jacka Jaśkowiaka "nie ma lepszego miejsca pod taką naprawdę poważną halę widowiskowo-sportową niż dawny stadion Szyca".
To jest kwestia dojazdu do autostrady, to jest również kwestia bliskości dworca PKP
- stwierdził.
Jacek Jaśkowiak powiedział, że spodziewa się głosów sprzeciwu, ponieważ do tej pory na tej działce planowano park. Według niego, obie funkcje można połączyć.
Pomysł krytykuje miejski radny Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Rozmiarek, który przypomina o nowym osiedlu powstającym w miejscu zburzonego Multikina.
Będzie tam dosyć gęsto. Budowa hali widowiskowo-sportowej może spowodować, że mieszkańcy nie będą czuli się komfortowo mieszkając w tym obszarze
- podkreślił.
Radny zwraca uwagę, że miasto niedawno uchwalało plan ogólny, który nie przewiduje w tym miejscu dużej hali widowiskowo-sportowej.
Dziwię się, skoro panowie mają taką propozycję, że nie pomyśleli o tym wcześniej
- dodał Mateusz Rozmiarek.
Czytaj także: Poznańska radna przeciwko budowie dużej hali w miejscu stadionu Szyca