Poznań stracił to członkostwo za kadencji poprzedniej dyrekcji, co było następstwem utraty statusu stałego członka w Europejskim Stowarzyszeniu Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA).
Przynależność do WAZA i EAZA ułatwia międzynarodową wymianę zwierząt. Dyrektor zoo, Piotr Przyłucki, w rozmowie z Radiem Poznań podkreśłał, że bez statusu stałego członka ogród nie miałby szans m.in. na planowane sprowadzenie pingwinów Humboldta.
Na przykład przejęcie słoni z Niemiec, które są w potrzebie, a my je de facto ratujemy jest też wzmocnieniem działania poznańskiego zoo w strukturach EAZA.
- mówi Piotr Przyłucki
Ogród Zoologiczny w Poznaniu przygotowuje się do przyjęcia trzech słonic z zoo w niemieckim Duisburgu. Przedstawiciele poznańskiego zoo poinformowali, że powrót do Światowego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (WAZA) wymagał ogromu pracy. Proces akredytacji trwał wiele miesięcy i wiązał się z przygotowaniem szczegółowej dokumentacji z bieżącej działalności, zdobyciem rekomendacji od innych członków organizacji oraz dużą cierpliwością.
WAZA zrzesza obecnie ponad 400 wiodących instytucji z całego świata, w tym czołowe ogrody zoologiczne.