Wcześniej kilkukrotnie bez sukcesu próbował dostać się do parlamentu z Poznania. Przed tegorocznymi wyborami przekonywał, że ze względu na konkurentów dostanie się do Senatu będzie trudne, ale jak się okazuje zdobył najwięcej głosów.
Miałem wątpliwości, bo tam był miejscowy lekarzy, trzykrotny senator, miał doświadczenie, mieszkał w Gryfowie Śląskim, ale udało się go pokonać. Co zdecydowało? Wygrywałem zdaniem dziennikarzy wszystkie debaty merytoryczne, które się na tym terenie działy. Miałem jeden bilbord, nie miałem wielu banerów czy czegoś takiego
- mówi Witkowski.
Waldemar Witkowski jest szefem poznańskiej spółdzielni mieszkaniowej "Cegielskiego" na Wildzie. Stoi też na czele Klubu Sportowego Poznania. Przez lata zasiadał w sejmiku województwa wielkopolskiego. Zapowiada, że ciągle będzie mieszkał w Poznaniu.
Tu mam dzieci, ale obowiązki wobec tego regionu oczywiście będą również wykonywał=
- mówi Waldemar Witkowski.
Polityk pytany o tematy, którymi chciałby zajmować się w Senacie mówi o swoim doświadczeniu.
Kiedyś byłem nauczycielem akademickim, więc chciałbym zajmować się edukacją. Do tego sport, bo zajmuje się z nim na różne sposoby. Co do drugiej komisji, to może sprawy zagraniczne, bo kiedyś bardzo walczyłem, żeby Polska była w Unii Europejskiej"
- dodaje nowy senator.