"Po pandemii znacznie wzrosła liczba klientów i odwiedzin w tej strefie" - mówi prezes Term Maltańskich w Poznaniu Jerzy Krężlewski.
Ta duża liczba klientów powoduje, że przestaje być komfortowo. Wpadliśmy na pomysł, żeby mocno ograniczyć poziom piętro niżej, gdzie są gabinety SPA, bo te gabinety się średnio sprawdzają w tego typu obiekcie. Plan jest taki, żeby w strefie dawnego SPA utworzyć dodatkowe sauny. Będzie ich pięć sztuk
- mówi Krężlewski.
Sauny mają być inne niż już działające. Planowane jest też stworzenie strefy do odpoczynku. Na razie nie wiadomo, kiedy dojdzie do rozbudowy.
Termy Maltańskie ogłosiły już dwa przetargi. Do pierwszego nikt się nie zgłosił, a w drugim firma chciała dwa razy więcej pieniędzy, niż zakładały władze aquaparku. Do tej pory w planach była likwidacja połowy SPA. Teraz zarząd Term Maltańskich myśli o tym, by nowa część z saunami była większa niż planowano.
Robimy odpowiednie kalkulacje, aby się to wszystko spięło, jeżeli chodzi o tempo zwrotu inwestycji
- przekonuje Jerzy Krężlewski i zapowiada ogłoszenie kolejnego przetargu.
Termy Maltańskie zostały otwarte w 2011 roku. Przez wiele lat były największym tego typu obiektem w całej Polsce. 99,94 procent udziałów w spółce posiada miasto Poznań.