Ogień strawił trzy samochody, w tym dwa elektryczne, a także wyposażenie warsztatu i znajdujące się w nim części.
Wstępnie właściciel oszacował straty nawet na 5 milionów złotych.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży w sobotę po godz. 2:00.
W trakcie działań gaśniczych doszło do wybuchu butli z acetylenem. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.
Akcja strażaków trwała ponad pięć godzin.
Przyczyny i okoliczności powstania pożaru będą ustalać policjanci.