NA ANTENIE: SAVE A PRAYER/DURAN DURAN
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Groźny pożar w firmie poligraficznej. Trudna akcja strażaków

Publikacja: 17.12.2025 g.21:45  Aktualizacja: 18.12.2025 g.12:22 Bartłomiej Klupś
Leszno
Poważny pożar magazynu w Rawiczu przy ul. Sarnowskiej. Na miejscu, w środę wieczorem i w nocy, pracowało kilkadziesiąt zastępów straży. Jedna osoba została poszkodowana.

Spis treści:

    Po godzinie 3 w nocy zakończyły się działania strażaków w Rawiczu. Palił się magazyn, w którym składowane były maszyny i materiały poligraficzne. Strażacy musieli wyburzyć dwie duże ściany. W szczytowym momencie udział brało 41 zastępów straży pożarnej. To około 150 strażaków, wspieranych przez specjalistyczny sprzęt. Ucierpiał także dach pobliskiej stacji kontroli pojazdów. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane, a ich ustaleniem zajmuje się policja.

    Wielogodzinny pożar po raz kolejny uwidocznił problemy, z jakimi muszą mierzyć się strażacy podczas akcji w dużych obiektach. Jak przyznał obecny na miejscu starszy brygadier Tomasz Wiśniewski, zastępca Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, akcja była skomplikowana ze względu na specyficzną konstrukcję budynku.

    Kluczowym utrudnieniem okazało się zastosowanie płyt warstwowych, w których ogień może przemieszczać się wewnątrz palnej pianki izolacyjnej, często szybciej, niż są w stanie reagować ratownicy.

    Doświadczenia z licznych pożarów obiektów wielkopowierzchniowych w ostatnim czasie stały się impulsem do zmian w warunkach technicznych, które mają wejść w życie w przyszłym roku. Nowe przepisy zakładają odejście od dużych, jednolitych połaci z płyt warstwowych na rzecz podziału ich pasami z niepalnej wełny mineralnej.

    Jeżeli już pożar wejdzie w określoną strefę, to nie będzie mógł się przedostać pomiędzy tymi pasami z wełny mineralnej. Wiemy, że zawsze tutaj kwestia jest związana z odpowiednimi środkami finansowymi, bo różne konstrukcje różnie kosztują. Natomiast to jest taki kompromis, że zastosowanie tych płyt powiedzmy z rdzeniem palnym, ale do tego wełna, która jest de facto droższa, w tym momencie będzie tym buforem ratunkowym

    - tłumaczy starszy brygadier Tomasz Wiśniewski.

    Nowe rozwiązania pozwolą ograniczyć rozmiar strat i sprawią, że przyszłe akcje ratownicze będą krótsze oraz bezpieczniejsze.

    Straty po pożarze są ogromne - nieoficjalnie mówi się już o wstępnych szacunkach sięgających nawet 10 milionów złotych. Niebawem na miejsce powinna dotrzeć policja oraz powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Przeprowadzone zostaną oględziny pogorzeliska, które mają pomóc w ustaleniu dokładnych przyczyn i zakresu zniszczeń.

    https://www.radiopoznan.fm/n/0pp74B