NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pożar w obornickiej cynkowni. Jakie są nowe ustalenia?

Publikacja: 28.05.2026 g.12:44  Aktualizacja: 28.05.2026 g.17:05 Szymon Majchrzak
Oborniki
Prawdopodobnie był związany z procesem technologicznym - tak o środowym pożarze cynkowni w Obornikach mówią strażacy. Ogień został opanowany po kilkugodzinnej akcji gaśniczej.
pożar ocynkowni w obornikach - Martin Halasz - KW PSP Poznań
Akcja gaśnicza pożaru ocynkowni w Obornikach / Fot. Martin Halasz (KW PSP Poznań)

Spis treści:

    Ostatnie z 60 zastępów, które brały udział w akcji w najtrudniejszym momencie, opuściły teren zakładu w czwartek rano.

    Akcja była wymagająca ze względu na dym nasycony toksycznymi substancjami, ale nikt z pracowników ani strażaków nie ucierpiał. Strażacy potwierdzili również, że woda w Warcie nie została skażona
    W porównaniu z wczorajszym popołudniem poprawiła się też jakość powietrza.

    Mimo to poznański oddział Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wody Polskie utrzymał zakaz żeglugi na odcinku Oborniki - Wronki. Nadal obowiązuje również zakaz wędkowania w samych Obornikach.

    Od rana na pogorzelisku pracują policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Obornikach oraz biegły z zakresu pożarnictwa, którzy ustalają przyczyny pożaru. 

    Aspirant Martin Halasz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej przyznał, że wczorajsze ustalenia wskazują na związek pożaru z procesem technologicznym.

    Były tam dwie w miarę nowe linie produkcyjne, więc prawdopodobnie miało to związek z jakimś procesem technologicznym. Wiedzieliśmy również, że kwasy są przechowywane w różnych zbiornikach. Część z nich była wykonana z materiału podobnego do tworzywa sztucznego

    - przekazał asp. Halasz.

    Produkcyjna część hali, w której wybuchł pożar, zawaliła się i najprawdopodobniej będzie musiała zostać rozebrana. Konstrukcja sąsiedniej części administracyjnej jest w lepszym stanie, ale również została wyłączona z użytkowania.

    Straty wstępnie oszacowano na ponad 50 milionów złotych.

    Zdjęcie Szymon Majchrzak Szymon Majchrzak

    Przede wszystkim Poznaniak. Zajmuje się miastem i tym, co dzieje się wokół – od Mosiny, przez Suchy Las i Swarzędz. Szczególnie lubi pisać o kolei, bo do Radia najchętniej jeździłby pociągiem.

    https://www.radiopoznan.fm/n/AqNWIj
    KOMENTARZE 0