Strażacy zgłoszenie na ulicę Husarską otrzymali chwilę po północy, na miejscu działało 7 zastępów - przekazał dyżurny wielkopolskiej PSP.
Jak przekazał również Radiu Poznań, w związku z warunkami atmosferycznymi i przechodzącymi przez północną Wielkopolskę burzami strażacy odnotowali 112 interwencji.
Połamane drzewa i zerwane linie energetyczne – takie są skutki burz, które w niedzielę wieczorem przeszły nad powiatem pilskim. Strażacy interweniowali tam ponad 70 razy. Najwięcej w gminie Szydłowo i na terenie Piły.
"Najważniejsza informacja jest tak, że nikomu nic się nie stało" – podsumowuj bryg. Paweł Kamiński, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Pile.
Było kilka takich charakterystycznych zdarzeń, między innymi w Pile przy ulicy Trzcianeckiej doszło do wyładowania atmosferycznego: piorun uderzył w dom. Od tego uderzenia doszło do spięcia w rozdzielni prądu. Na szczęście sytuacja bardzo sprawnie opanowana, pożar się nie rozprzestrzenił na domostwo, więc tutaj dosyć szybko opanowana sytuacja
- mówi bryg. Kamiński.
Na terenie gminy Szydłowo najwięcej interwencji odnotowano w rejonie Dobrzycy, Jaraczewa, Skrzatusza i Szydłowa. W tej chwili strażacy usuwają jeszcze resztki połamanych drzew. W sumie we wczorajszych działaniach uczestniczyło około 20 jednostek Ochotniczej i Państwowej Straży Pożarnej.