"Trzeba było ewakuować dzieci z pobliskiego przedszkola. 200 maluchów czeka na zakończenie akcji w podstawionych autobusach" - powiedział Radiu Poznań dyżurny wielkopolskich strażaków.
Nikomu nic się nie stało. Na miejscu są cztery zastępy strażaków. Przyjechali już pracownicy pogotowia gazowego. Nie ma w tej chwili przejazdu ulicami: Cmentarną i Swarzędzką.