Jak tłumaczy jego prezeska, ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, organizacja będzie współpracować z klubem parlamentarnym Centrum, ale mogą do niego dołączać także osoby spoza polityki.
Generalnie chcemy, żeby w stowarzyszeniu gromadziły się osoby, które są aktywne w swojej działalności, aktywnie chcą uczestniczyć w życiu publicznym, tworząc między innymi silne, niezależne regiony dobre do życia
- tłumaczy Paulina Hennig-Kloska.
Wśród założycieli stowarzyszenia znalazł się miejski radny i były kandydat na prezydenta Poznania Przemysław Plewiński, który odszedł z Polski 2050.
Tutaj w Poznaniu dalej będziemy blisko ludzi i mieszkańców, tematy takie jak Zielona Dębina czy też tematy związane z rozbudową infrastruktury dla mieszkańców na obrzeżach miasta Poznania to dalej będzie dla nas priorytet
- mówi Przemysław Plewiński.
Przemysław Plewiński zapowiedział, że pozostali dwaj radni, którzy także należeli do Polski 2050, również opuścili ugrupowanie. Radni nadal będą współpracować w radzie miejskiej z lewicą, ale nie wiadomo jeszcze, jak będzie się nazywał ich klub.
Jak przekazała Paulina Hennig-Kloska, w pierwszym dniu do nowego stowarzyszenia zapisało się blisko sto osób.