Skala zniszczeń była tak duża, że do pracy przystąpili technicy kryminalistyki.
Na temat wielkości strat wypowiedzą się biegli, ale już dziś można oszacować, że będzie to od 30 do nawet 80 tysięcy złotych.
Sprawa trafi do sądu dla nieletnich, ale w Polsce tak młode osoby nie mogą odpowiadać karnie. Sąd może zastosować środki wychowawcze np. w postaci nadzoru kuratora.
Odpowiedzialność materialną poniosą rodzice.