Kierowcy mogą podnieść opłaty, ale jak zaznacza dyrektorka Wydziału Działalności Gospodarczej w Urzędzie Miasta Poznana Joanna Jajus, nie muszą tego zrobić.
Mogą mniej oczywiście i najczęściej tak to wygląda, że jest system różnych upustów, rabatów, stałych klientów itd., natomiast ceny maksymalne to upoważnienie gminy do określania tych cen. Zgodnie z ustawą mówimy o cenach maksymalnych
- zaznacza Joanna Jajus.
Część korporacji już wcześniej miała stawki niższe niż maksymalne. Od piątku opłata początkowa za przejazd taksówką może wynieść nawet 11 złotych. Do tej pory była o dwa złote niższa. Cena za przejazd jednego kilometra w taryfie pierwszej wzrosła z 4 do 5 złotych.
Radni zdecydowali także, że droższa taryfa obowiązuje już nie tylko w nocy, niedzielę i święta, ale także także 31 grudnia oraz w Wielką Sobotę od godziny 16.