Kolejarze zapewniają, że są przygotowani na świąteczne oblężenie pociągów. "Ruch na wielkopolskich dworcach jest jeszcze umiarkowany, ale na tory już wyjechały dodatkowe świąteczne pociągi" mówi Beata Czemerajda z PKP Intercity. Przewozy Regionalne planują przede wszystkim wydłużać najbardziej popularne składy. Dodatkowe połączenia pomogą rozładować tłumy na trasie Piła - Poznań i Poznań - Słupsk. - Ale pociągi te pojadą tylko w wybrane dni - zwraca uwagę Krzysztof Pawlak z Przewozów Regionalnych.
Na wybrane pociągi wprowadzono również obowiązkową rezerwację miejsc. Kiedy miejscówki się skończą, pasażer będzie mógł wyruszyć w podróż, zostanie jednak poinformowany, że robi to na własną odpowiedzialność. Świąteczne zmiany na kolei będą obowiązywać do 10 stycznia.
______________________________________________________________________________________________________
Nowy minister infrastruktury Sławomir Nowak obiecuje, że dramatycznych scen na kolei, takich jak rok temu, nie będzie. Obiecuje też - może nie komfort, ale wygodę. Ale pamięć o tym co było, sprawia, że obie strony mają jednak obawy. Pracownicy Przewozów Regionalnych zatelefonowali do wszystkich poznańskich uczelni prywatnych i państwowych. Dzięki temu kolejarze już wiedzą: tłumy pojawią się na dworcu w czwartek. Stan alarmowy trwa, a pasażerowie zastanawiają się - czy dojadą na święta koleją?