Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK przekazała PAP we wtorek po godz. 19, że pracownicy spółki, używając dźwigu, zakończyli usuwanie z pobocza torowiska wykolejonych członów składu, który w poniedziałek zderzył się z ciężarówką.
Udało się wkoleić ostatni człon tego pociągu na tory. Teraz zostanie on ściągnięty ze szlaku specjalnym pociągiem technicznym. W tej chwili przystępujemy do naprawy infrastruktury, czyli sieci trakcyjnej i torów
- powiedziała.
W jej ocenie naprawa uszkodzonych elementów potrwa jeszcze kilkanaście godzin, czyli przynajmniej do środowego poranka.
W poniedziałek po godz. 15, na przejeździe kolejowym w Garbatce ciężarówka zderzyła się z pociągiem Kolei Wielkopolskich jadącym w relacji Rogoźno – Poznań. W wypadku zginał kierowca pojazdu, a 17 osób jadących pociągiem odniosło niegroźne obrażenia. Jak informowały Koleje Wielkopolskie, jeden pasażer z urazem głowy został profilaktycznie przewieziony do szpitala w Szamotułach.
Policyjni śledczy badający przyczyny poniedziałkowej katastrofy we wtorek nad ranem zakończyli oględziny miejsca zderzenia. Do swojej pracy użyli m.in. laserowego skanera.
Trasa, na której doszło do wypadku, jest częścią linii łączącej Poznań i Piłę. W wyniku zderzenia pociąg wykoleił się, a jednotorowa linia została zablokowana. W związku z tym pociągi dalekobieżne skierowano na objazdy, a dla połączeń lokalnych wprowadzono autobusową komunikację zastępczą.