Każdego roku inna gmina ma okazję do pokazania swojej kultury podczas festynu. W tym roku do Poznania zawitali przedstawiciele Nowego Tomyśla, którzy przywieźli ze sobą to, z czego region słynie - wiklinę.
"Sam mam w rodzinie tradycje wikliniarskie" - powiedział Radiu Poznań burmistrz Nowego Tomyśla Marcin Brambor.
Wyplatałem przede wszystkim koszyczki, moja mama dużo lepiej się na tym zna, ale wiklina jest w naszej rodzinie od pokoleń.
Poznaniacy także postanowili spróbować swoich sił w wyplataniu koszyczków.
"To nie jest takie trudne jakby się mogło wydawać" - usłyszeliśmy
- Bardzo ciekawy projekt, misterna robota ale cieszy oko jak się to dobrze zrobi.
- Już drugi koszyczek wyplatam, przyda się na Wielkanoc na święconkę.
Prawie dwumetrowy warkocz udało się zapuścić Alicji Siwczyk, która zwyciężyła w kategorii od lat 15 z wynikiem 189,9 cm.
W młodszych kategoriach triumfowały kolejno: w kategorii od 10 do 15 roku życia Hanna Waldowska z warkoczem długości 131,5 cm, w kolejnej kategorii: od lat 5 do lat 10 - Antonina Czaprańska z wynikiem 93,6 cm, a do lat 5 - Krystyna Tymoszuk z wynikiem 58,7 cm.
W konkursie wzięło udział 70 kandydatek.
Przez cały czas trwania pikniku można było zwiedzać podziemia Fary z przewodnikiem.