Zbigniew Czerwiński, kandydat PiS na prezydenta Poznania przedstawił dziś koalicjanta na listach do Rady Miasta. Czerwiński podkreślił, że oba środowiska łączy kilka rzeczy.
Po pierwsze, chcemy rozkruszyć beton polityczny i fizyczny, który zalał miasto Poznań. Od ponad 30 lat rządzi środowisko, które wywodzi się z Unii Wolności i praktycznie, mimo zmiany prezydenta, ten układ cały czas istnieje. I druga rzecz, to wszyscy obserwujemy, Miasto Poznań zostało zabetonowane, zalane, przesuszone i my chcemy z jednej strony skruszyć ten beton polityczny, a z drugiej strony odbetonować miasto
- mówi Zbigniew Czerwiński.
Kolejnym aspektem łączącym PiS i Konfederację jest chęć przywrócenia centrum miasta mieszkańcom.
Przedstawiciel Konfederacji, Piotr Tuczyński z Nowej Nadziei, powiedział, że po wielu latach rządów PO w Poznaniu chcą przywrócić w Poznaniu normalność. "Mówimy <<stop>> lewicowej polityce prezydenta Jaśkowiaka i mówimy <<stop>> lewicowej polityce Platformy Obywatelskiej" - powiedział Piotr Tuczyński
Walczymy o nasze miasto, które przez wieki było symbolem gospodarności, oszczędności, a przede wszystkim porządku. Dzisiaj jesteśmy symbolem nieporządku, nieładu, korupcji. Cała Polska z nas się śmieje. Śmieje się z rozkopanego Rynku, którego przez 3 lata prezydent Jaśkowiak nie jest w stanie wyremontować. Śmieje się Polska z nas z tego, że jesteśmy symbolem betonozy, czego symbolem jest na przykład Plac Kolegiacki
- mówił Piotr Tuczyński.
"Dzięki sojuszowi Konfederacji i PiS jesteśmy realną szansą na przejęcie władzy w naszym mieście" - dodał Piotr Tuczyński.
Na prezentacji obecni byli tylko działacze Nowej Nadziei, czyli jednego z trzech członów Konfederacji. Na pytanie Radia Poznań, dlaczego nie ma przedstawicieli Korony Grzegorza Brauna i Ruchu Narodowego, Jacek Olszewski odpowiedział, że narodowcy nie są zainteresowani koalicją z Prawem i Sprawiedliwością, a partia Brauna nie ma w Poznaniu swoich struktur, które lider partii rozwiązał w listopadzie ubiegłego roku.