"Droga formalnie jest w granicach powiatu złotowskiego, ale rozpoczyna się i kończy na terenie powiatu pilskiego. Z tego względu jej remont przez wiele lat był odkładany" – wyjaśnia starosta pilski Rafał Zdzierela.
Mieszkanki i mieszkańcy naszego powiatu mają prawo oczekiwać, że infrastruktura będzie na miarę ich oczekiwań bez względu na kwestie własnościowe i dlatego postanowiliśmy chwycić byka za rogi i porozumieć się z powiatem złotowskim co do przejęcia drogi na czas wykonania tej inwestycji
- mówi Zdzierela.
W kosztach wartej ok. 1 mln 800 tys. zł inwestycji partycypuje też miasto Piła. Jego wkład to 150 tys. zł.
"Czujemy się stolicą subregionu i gdyby nie dochodziło do podobnych przykładów współpracy oznaczałoby, że nasze zainteresowanie kończy się wraz z granicą miasta, a to nie prowadzi do tworzenia relacji" – mówi prezydent Piły Beata Dudzińska.
To kolejny przykład, gdzie Piła chce łączyć i tworzyć możliwości do poznawania jej bezpośredniego otoczenia. Jest to też z całą pewnością inwestycja w bezpieczeństwo, bo do niedawna te warunki tuż za Płotkami nie sprzyjały takiej spokojnej, swobodnej turystyce
- mówi Dudzińska.
Zakończenie prac planowane jest na koniec września.