Do zdarzenia doszło 3 maja. Świadkowie odebrali kierowcy kluczyki i uniemożliwili dalszą jazdę. Mężczyzna nie chciał się poddać badaniu alkomatem, kierowcy została pobrana krew do badań.
Dziś policja potwierdziła Radiu Poznań, że mężczyzna był kompletnie pijany.
Starosta kaliski Jan Adam Kłysz tuż po zdarzeniu zapowiedział wyciągnięcie surowych konsekwencji od urzędnika. Na razie jednak żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły.