Nowoczesny budynek pomieści między innymi nowy blok operacyjny z siedmioma salami. To pozwoli wykonywać lekarzom skomplikowane operacje kręgosłupa u dzieci z porażeniem mózgowym czy rdzeniowym zanikiem mięśni.
To jest dla nas epokowa zmiana. Czekaliśmy na to. Nasz blok operacyjny funkcjonuje w tej chwili w budynku, który pochodzi z roku 1858 i został adaptowany przez wielokrotne zmiany, ale nie ma już dalszych możliwości remontowych
- mówi prof. Tomasz Kotwicki.
W nowym skrzydle będzie też nowoczesny sprzęt wspierający ortopedów podczas operacji.
Będą już sprzęty, które umożliwiają nawigację śródoperacyjną. Będą roboty ortopedyczne
- dodaje prof. Kotwicki.
Rocznie lekarze operują w tym szpitalu około dwóch i pół tysiąca dzieci.
W nowym skrzydle będą działać także między innymi: oddział opieki pooperacyjnej, poradnie specjalistyczne i pracownie diagnostyczne oraz apteka szpitalna. Podczas prac zagospodarowano teren wokół nowego skrzydła i przygotowano nowe wjazdy na teren szpitala.
Do końca roku szpital chce odebrać nowe skrzydło od wykonawcy.