Radna przekazała, że w trakcie postępowania wyjaśniającego w zakresie funkcjonowania i obciążenia Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w konińskiej lecznicy, NFZ stwierdził nieprawidłowości.
Jej zdaniem, wątpliwości dotyczyły m.in. sposobu przyjmowania pacjentów ze skierowaniem, którzy w wielu przypadkach kierowani byli nie do wyznaczonych punktów przyjęć planowych, lecz na SOR, gdzie byli wstępnie badani.
"Zwrócono również uwagę na brak komunikacji pomiędzy szpitalami w Kole, Turku i Słupcy w zakresie przekazywania pacjentów do konińskiej placówki" - mówi radna.
To jest też bardzo ważna sprawa. Wiemy, że jest ograniczona liczba łóżek i tacy pacjenci jadąc tutaj, muszą przejść SOR i muszą wiedzieć, że zostaną dzisiaj przyjęci. Też taką informację powinien otrzymać faktycznie szpital, że tego pacjenta się spodziewają
- mówi Katarzyna Rzepecka-Andrzejak.
Radna przekazała również, że placówki podstawowej opieki zdrowotnej nie wykonują badań, które mogłyby robić, tylko przysyłają pacjentów na SOR.
Mimo moich interwencji jest sygnał, że ze strony szpitala nie ma dobrego nadzoru. Mimo wszystko są nieprawidłowości. W ostatnim zdaniu Narodowy Fundusz Zdrowia odpisał, że niezależnie od przeprowadzonego postępowania, cyklicznie będziemy monitorować sytuację na SOR
- mówi radna.
Narodowy Fundusz Zdrowia zobowiązał szpital do podjęcia działań, które mają poprawić funkcjonowanie oddziału.