NA ANTENIE: I JUST MIGHT/BRUNO MARS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Orszaki Trzech Króli przeszły przez Wielkopolskę

Publikacja: 06.01.2026 g.07:22 
Aktualizacja: 07.01.2026 g.09:09 Jacek Butlewski / Danuta Synkiewicz / Grzegorz Ługawiak / Julian Kozanecki / Michalina Maciaszek / Bartłomiej Klupś / Rafał Muniak
Wielkopolska
Ulicami wielkopolskich miejscowości przeszły dziś tradycyjne Orszaki Trzech Króli.
orszak trzech króli w lesznie - Bartłomiej Klupś - Radio Poznań
Fot. Bartłomiej Klupś (Radio Poznań)

Spis treści:

    Mróz niestraszny Poznaniakom. Tłumy przeszły w Orszaku Trzech Króli

    W samo południe na Starym Rynku w Poznaniu tłumnie zgromadzili się uczestnicy z koronami na głowach i śpiewnikami w dłoniach. Po wspólnej modlitwie i fragmencie przedstawienia z udziałem Kacpra, Melchiora i Baltazara, orszak wyruszył w kierunku katedry na Ostrowie Tumskim.

    „Pielęgnujmy tę tradycję” – powiedział Radiu Poznań Rafał Staniszewski z Fundacji Sternik.

    To jest taki jeden dzień w roku, kiedy wszyscy łagodniejemy. To święto jest okazją, żeby razem, rodzinnie obchodzić takie przedłużone Boże Narodzenie – jedno z najradośniejszych świąt w roku. Warto tu być, potrzebujemy tej łagodności w życiu

    - mówił Rafał Staniszewski.

    Mimo że termometry od samego rana pokazywały temperaturę na minusie, nie przeszkodziło to uczestnikom we wspólnym świętowaniu.

    – Nie jest źle, ciepło się ubraliśmy, jesteśmy przygotowani.

    – Pogoda piękna, idealna na takie wydarzenia.

    – Nic mi nie przeszkadza, nawet mogłoby bardziej przymrozić.

    – Ciepło jest, słońce świeci, w sam raz

    - mówili uczestnicy.

    Orszak dotarł pod katedrę przed godziną 14:00, gdzie na zakończenie odbył się koncert i wspólne kolędowanie.

    Jasełkowy orszak przeszedł ulicami Kalisza

    W tym roku rozpoczął się w kościele św. Brata Alberta Chmielowskiego i poprowadził do klasztoru oo. Franciszkanów. Uczestnicy przemarszu przeszli pod hasłem „Nadzieją się cieszą”, nawiązującym do chrześcijańskiego przesłania radości. Orszak rozpoczęła msza święta o godzinie 12:00 w kaplicy parafii św. Brata Alberta na osiedlu Chmielnik.

    Po zakończeniu mszy zgromadzeni przemaszerowali ulicami miasta. Podczas całego orszaku śpiewane były kolędy, a jego uczestnicy otrzymali okolicznościowe korony i śpiewniki. Całość zwieńczył koncert kolęd w wykonaniu orkiestry Technikum Świętego Józefa oraz solistek ze Szkoły Podstawowej Jagiellończyk.

    To już tradycja. Ulicami Konina przeszedł 14. Orszak Trzech Króli

    Jak co roku w wydarzeniu wzięło udział kilkaset osób. Oprócz monarchów nie zabrakło pastuszków czy aniołów.

    Święto rozpoczęła msza w kościele farnym św. Bartłomieja Apostoła. Następnie uczestnicy ruszyli w barwnym pochodzie w takt orkiestry dętej. Wysłuchali inscenizacji z Herodem, scenki przy stajence, śpiewali kolędy, a także tańczyli do nich poloneza.

    - Tutaj jest tak uroczyście.

    - Przyjechaliśmy z Żychlina, bo tutaj niesamowicie pięknie się to wszystko odbywa. Nawet widzę moich sąsiadów, też przyjechali tutaj, bo u nas nie jest aż tak uroczyście, a tutaj wyjątkowo.

    - Dużo ludzi jest.

    - Dzisiaj Chrystusa witają władcy, a my żeśmy go przywitali zaraz po narodzeniu jako lud prosty.

    - Tańczymy poloneza w rytm kolędy i dobrze się bawimy

    - mówili uczestnicy.

    Organizatorzy podkreślają, że to wydarzenie ma przede wszystkim zjednoczyć mieszkańców i przyjezdnych, by poczuli wspólnotę.

    Przemarsz Orszaku Trzech Króli odbył się również w licheńskim sanktuarium. O godz. 12:00 w bazylice została odprawiona msza, po której uczestnicy wyruszyli w procesji prowadzonej przez Mędrców ze Wschodu.

    Jubileuszowy Orszak Trzech Króli w Lesznie

    Barwny Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Leszna. Korowód, który wyruszył sprzed Bazyliki św. Mikołaja zgromadził wielu wiernych.

    - Najważniejszym przesłaniem jest to, że Pan Bóg chce być blisko każdego z nas - powiedział Radiu Poznań Salezjanin ks. Maciej Walkowiak.

    To nie jest tylko wydarzenie sprzed dwóch tysięcy lat, ale rzeczywiście w ten sposób my uobecniamy przyjście Pana Boga do nas

    - zaznaczył ks. Maciej Walkowiak.

    W orszaku licznie uczestniczyły całe rodziny z dziećmi. Wielu z nich przebrało się za postacie ze stajenki betlejemskiej – królów, aniołów czy pasterzy. Było kolorowo, radośnie i bardzo rodzinnie, a wspólne śpiewanie kolęd podkreślało świąteczny charakter wydarzenia.

    Trzeba w tym uczestniczyć i przeżywać tę radość razem z innymi mieszkańcami. To wydarzenie, które jednoczy nas jako Leszczynian

    - mówiła jedna z uczestniczek.

    Finałem orszaku było dotarcie do kościoła pw. Świętego Krzyża, gdzie zaprezentowano krótkie jasełka, będące symbolicznym zwieńczeniem wspólnego świętowania.

    Orszaki Trzech Króli także w miasta środkowej Wielkopolski

    Najwcześniej ruszyli królowie w Szamotułach. O 11:30 orszak wyszedł spod żłóbka na rynku i przeszedł do bazyliki, gdzie o 12:00 rozpoczęła się msza święta. Równo w południe rozpoczęły się msze święte w parafiach obornickich. Po nich wierni – tradycyjnie z każdej parafii osobno – wyruszyli w Orszaku Trzech Króli na rynek w Obornikach. Dzień zamknął koncert kolędowy „Zaśpiewajmy Jezuskowi” o godz. 18:00 w kościele pw. Miłosierdzia Bożego.

    We Wrześni Orszak Trzech Króli trwał od 13:30 do 15:00. Wszystkie grupy spotkały się przy kościele pw. Świętego Ducha przy ul. Kościuszki. Tam uczestnicy otrzymali papierowe korony, a po krótkiej modlitwie wyruszyli ulicami: 3 Maja, Chopina i Sienkiewicza na rynek. Finał to pokłon Dzieciątku, dary Trzech Króli i wspólne kolędowanie. Wydarzenie ma charakter religijny i rodzinny – od przedszkolaka po seniora.

    O 14:00 spod kościoła Chrystusa Króla ruszył Orszak Trzech Króli połączony z 15. Jarocińskim Kolędowaniem. Trasa prowadziła ulicami: Paderewskiego, Wrocławską, Wolności i Śródmiejską na rynek. Na mecie czekała darmowa herbata od harcerzy, słodkości, ciepłe napoje i anielskie stoisko plastyczne przygotowane wraz z Kamienicą Kultury.

    Również o 14:00 orszak wyruszył spod parafii św. Józefa w Środzie Wielkopolskiej. Trasa prowadziła na Stary Rynek, a następnie do stajenki betlejemskiej przy bazylice kolegiackiej Wniebowzięcia NMP.

    Na finał dnia – Rogoźno. Uczestnicy zebrali się w kościele św. Wita, o 15:15 przemaszerowali na plac Jana Pawła II, potem odbyły się jasełka i wspólne kolędowanie w kościele Ducha Świętego.

    Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Gniezna

    Wcześniej w katedrze nabożeństwo z okazji święta Objawienia Pańskiego odprawił prymas Polski.

    „Może warto, abyśmy dziś i my, tak jak mędrcy, od żłóbka wrócili do siebie inną drogą. To światło z Betlejem ma moc odmienić nasze życie” – mówił gnieźnieński arcybiskup Wojciech Polak.

    I może ten piękny orszak na ulicach naszego miasta będzie nam wciąż przypominał, że wciąż jesteśmy w drodze, że w drodze trzeba iść razem, bo wtedy dojdziemy dalej. Bo dar wiary nie jest po to, byśmy stali i wpatrywali się w niebo, ale byśmy szli drogami świata jako świadkowie Ewangelii

    - mówił prymas.

    Po nabożeństwie z katedry przez gnieźnieńską starówkę przeszedł Orszak Trzech Króli. Kolędy i pastorałki śpiewano także na placu przy kościele garnizonowym.

    Kilka tysięcy mieszkańców Śremu przeszło w Orszaku Trzech Króli

    Korowód w większości przyozdobiony papierowymi koronami oraz własnoręcznie wykonanymi strojami świętych i aniołów prowadził z mobilnej platformy proboszcz śremskiej parafii ksiądz Ryszard Adamczak.

    Ja się nie minąłem z powołaniem, tylko to się też wpisuje w to powołanie i myślę, że atmosfera jest taka, jak w rodzinie, dlatego łatwiej też i prowadzić i śpiewać razem mimo dużej wspólnoty, bo sama nasza parafia liczy 12 tysięcy, a wszystkich ludzi w Śremie razem jest około 30 tysięcy, więc to była ta reprezentacja dzisiaj rzeczywiście kilkutysięczna

    - zauważył ks. Adamczak.

    Śremski Orszak Trzech Króli przeszedł z kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa do Katolickiego Centrum Edukacji i Kultury, gdzie wspólnie śpiewano kolędy i gdzie można było posilić się racuchami.