J. Szulc: Na forum zabrakło atmosfery europejskiej
To formalna odmowa zgody na udział dziecka w zajęciach dotyczących między innymi tematyki LGBTQ. W dwustu szkołach w Polsce, w tym siedmiu w Poznaniu, Kampania Przeciw Homofobii organizuje dziś "Tęczowy Piątek". Stowarzyszenie to walczy między innymi o prawa osób homoseksulanych, w tym możliwość rodzicielstwa par jednopłciowych, opowiada się także za legalnością aborcji.W Rodzicielskim Oświadczeniu Wychowawczym czytamy, że jakiekolwiek zajęcia wykraczające poza podstawę programową, w szczególności dotyczące edukacji seksualnej, profilaktyki ciąż, chorób przenoszonych drogą płciową, równości, tolerancji, przeciwdziałania dyskryminacji, afirmowania stylu życia subkultur wymaga każdorazowo odrębnej zgody wyrażonej na piśmie.
Prawnicy z Ordo Iuris powołują się między innymi na artykuł 48 Konstytucji RP, który gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.Ordo Iuris gwarantuje wsparcie procesowe rodzicom, którzy użyją oświadczenia oświadczenia."Tęczowy Piątek" to nazwa akcji zorganizowanej przez Kampanię Przeciw Homofobii, według resortu edukacji, nielegalnej. Stowarzyszenie KPH wspiera osoby o orientacji homoseksualanej między innymi w próbach zalegalizowania adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, opowiada się również za legalizacją aborcji na życzenie.
- Rodzice, którzy są niezadowoleni z udziału ich dzieci w zajęciach organizowanych w szkołach, mogą zwrócić się do Instytutu "Ordo Iuris" z prośbą o pomoc w interwencji - zapewnia przedstawiciel organizacji, Rafał Dorosiński. Niektóre szkoły oficjalnie nie uczestniczą w akcji, ale uczniowie z własnej woli np. zakładają ubrania z motywami tęczy. - W akcji bierze udział 211 szkół z całej Polski, jednak uczniowie kilku szkół sami, oddolnie i nieoficjalnie również postanowili się do niej włączyć, dając tym samym dowód, że można w takim wieku tworzyć społeczeństwo obywatelskie. Poprzez kolorowy ubiór postanowili pokazać swoje wsparcie i otwartość - mówi Dominika Frydryczak z III Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu.
Akcja w niektórych szkołach jest okrojona. Na przykład Liceum nr 12 w Poznaniu do akcji się włączyło, ale tylko poprzez wywieszenie plakatu z napisem "Nasza szkoła jest przyjazna wszystkim uczniom i uczennicom". Tymczasem do Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty wpłynęły pisma, w których - jak mówi kurator Elżbieta Leszczyńska - zaniepokojeni rodzice proszą o interwencję.