Polityk początkowo zachęcał do głosowania na wójta Rokietnicy Bartosza Derecha, który ostatecznie wycofał się na rzecz Marcina Bosackiego. Drugim kandydatem na szefa KO w regionie jest poseł Jarosław Urbaniak z Ostrowa Wielkopolskiego.
Senator Dzikowski przyznał, że nadal zastanawia się, na kogo zagłosować.
Do 18 lutego mamy możliwość zgłaszania kandydatur. Może pojawi się ktoś trzeci? Nigdy nic nie wiadomo. Obydwaj kandydaci spełniają sporo warunków, mają swoje plusy i minusy, będę chciał porozmawiać z jednym i drugim i ocenić sytuację. Zależy mi na Platformie Obywatelskiej, bo ją zakładałem tutaj w dawnym województwie poznańskim
- mówi senator.
Według gościa porannej rozmowy, nowy szef regionalnych struktur Koalicji Obywatelskiej powinien być często w Poznaniu, żeby zarządzać partią bezpośrednio, a nie tylko zdalnie. Senator oczekuje także, że będzie to osoba, która łączy i pomoże zażegnać wewnętrzne konflikty.
Wybory w wielkopolskiej KO zaplanowano na początek marca.