Pod koniec kwietnia premier w rozmowie z Financial Times ostrzegał, że Rosja może zaatakować członka sojuszu w ciągu "kilku miesięcy".
Prezes poznańskiego okręgu "Nowej Nadziei" Piotr Tuczyński podkreśla, że nie wierzy w realizację tego scenariusza. Mimo to przekonuje, że urząd powinien przeznaczyć więcej pieniędzy na autobusy do ewakuacji i budowę schronów.
Nawet jeżeli to zagrożenie nie istnieje w perspektywie najbliższych kilku miesięcy, to może nadejść w ciągu kilku lat. Przygotowanie miasta i ludności do obrony odbywa się od razu. To jest kwestia długoletnia, dlatego już teraz warto zacząć
- mówił Tuczyński.
Przedstawiciele "Nowej Nadziei" złożyli do prezydenta wniosek o przekazanie informacji na temat planów budowy schronów i miejsc ukrycia oraz możliwości ewakuacji ludności na wypadek wojny.
Odpowiedź powinna zostać udzielona w 14 dni.