O Janinie Lewandowskiej, córce generała Józefa Dowbór-Muśnickiego, opowiadała w Poznaniu Agata Puścikowska. Autorka książki „Lotniczka” podczas spotkania na poznańskich Jeżycach, w ramach cyklu „Przystanek Historia IPN”, mówiła m.in. o niełatwych relacjach rodzinnych bohaterki.
To była sierota, matka jej umarła bardzo wcześnie i ona była wychowywana przez generała, który nigdy wcześniej dziećmi się za bardzo nie zajmował, z jasnych względów, i on musiał poradzić sobie z czwórką dzieci, bardzo różnych. Jeżeli ktoś myśli, że Agnieszka, czyli najmłodsza siostra, która się urodziła niedługo przed śmiercią matki, i Janina to były wielkie przyjaciółki, to tak nie było.
Obie siostry poszły jednak walczyć i obie zginęły niemal w tym samym czasie. Mało znanym faktem z życia Janiny Lewandowskiej jest też to, że jako nastolatka ciężko przeszła chorobę neurologiczną, która na dwa lata wyłączyła ją z normalnego życia – dodała Agata Puścikowska.